130320121700Dziś w godzinach popołudniowych został przyniesiony do naszego Okna Życia urodzony niedawno i to w warunkach domowych chłopiec. Owinięty był tylko w lichy kocyk, co świadczy o tym, że w rodzinie się nie przelewa. Być może urodził się gdzieś w naszym sąsiedztwie. Jego Matka dała mu wszystko, co mogła mu ofiarować: dała mu życie i jej miłość będzie mu na pewno stale towarzyszyć.
Boże, błogosław temu dziecięciu i rodzicom, którzy dali mu życie oraz nowym rodzicom, do których Jan Paweł, bo tak go nazwałyśmy, na cześć Papieża, który bronił życia od poczęcia, zapewno szybko trafi.
http://wroclaw.gosc.pl/doc/1959745.Chlopczyk-we-wroclawskim-oknie-zycia