01.01.2013 r. , godz. 15.15.

Ta chwila znów na długo pozostanie w naszej pamięci. W tej chwili rozegrał się dramat. Matka, która przez 9 miesięcy nosiła pod sercem swój skarb i 29 grudnia po urodzeniu wzięła go w swoje ręce, rozważywszy swoje możliwości postanowiła oddać go w inne, „dobre rece”. Tak prawnie nazwano przekazanie dziecka do Okna Życia.

Mając przed sobą Krystianka, który jako piąte dziecko w noworoczne popołudnie zawitał do wrocławskiego Okna Życia najbardziej myślałam o jego bohaterskiej mamie, starając wspierać ją w jej cierpieniu. Może być pewna, że dziecko szybko trafi do nowej rodziny, gdzie zostanie otoczone miłością.

Według ustalonych procedur wezwałyśmy pogotowie ratunkowe i powiadomiłyśmy policję. Pogotowie zabrało dziecko na badania do szpitala, zadaniem policji będzie wykluczenie porwania, bo to, że dziecko było zdrowe i w dobrym stanie, mogłyśmy stwierdzić przy przewinięciu i przebraniu dziecka.

Życzymy Ci Krystianku wszelkich potrzebnych łask i Bożego błogosławieństwa na każdy dzień Twego rozpoczynającego się życia. Mamie dziękujemy za podarowane Ci życie, a Twym nowym opiekunom – byś zawsze był ich radością.

Informacje z mediów: http://www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/okno-zycia-nadzieja-na-lepsza-przyszlosc-dziecka/9671346

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-wroclaw,44/kolejny-chlopiec-w-oknie-zycia-kocham-ale-nie-moge-inaczej,297892.html

s.Dorota